![]() |
|||||||||||||||
Dziękuję Bardzo za 1% podatku...Dziękuję Wszystkim, którzy przyczynili się do zakupu naszego, nowego Merca wpłacając 1% podatku dla Bartka. Mam nadzieję, że dzięki niemu będzie choć trochę bardziej samodzielny.Rodzice kupują różne zabawki swoim dzieciom...zabawki mojego synka są bardzo kosztowne i bardzo pomocne. Dzięki pomocy znajomych i przyjaciół oraz innych serdecznych ludzi, których często nie znam....nasze życie jest łatwiejsze...Dzięki za to Wielkie...:)))) czytaj... (czytane 96 razy) Kuba-to był strzał w 10...najlepszy przyjaciel...zawsze na miejscu ,gdy jest potrzebny.Ma instynkt opiekuna.Gdy zaczęliśmy jeździć na dogoterapię okazało się ,że Bartek szaleje z radości podczas kontaktu z psem ,a w czasie zajęć cały świat przestawał istnieć....liczył się tylko psiak. No i zrodziła się myśl: kupmy psa... Teraz wszystkim ,którzy się wahają czy kupić dziecku psa ?... mogę powiedzieć, że tona sierści zawsze na towarzyszy ...owszem jest, ale radość z posiadania psa przyjaciela jest nieoceniona a terapia z psem na co dzień bezcenna. (czytane 198 razy) Nasze małe jeziorko...miejsce klasowych spacerków...cudne miejsce...Świat ma takie piękne kolory...jest taki barwny... Opisuję Bartkowi wszystko ...w najdrobniejszych szczegółach, podczas każdego naszego spaceru dłuższego czy całkiem króciutkiego...opowiadałam o wszystkim -od zawsze...nawet wtedy gdy jeszcze chyba nic nie rozumiał...chciałam rozbudzić jego ciekawość,pokonać przeczulicę... Teraz już wiem ,ze moje gadulstwo przynosi efekty... bardzo lubimy te nasze spacery ...Bartek słucha a ja ... jestem Jego oczami ... (czytane 193 razy) (czytane 165 razy) Tysiące ćwiczeń, powtórek ...bez względu czy się chce czy może nie...bez względu na pogodę i nastroje...ciągłe uparte dążenie do celu ....tak wygląda dzień mojego dzielnego synka...:))Rehabilitacja to ciężka praca, ale jej celem jest to by osiągnąć jak największą samodzielność ....niektórzy się z nią rodzą a niektórzy dzień po dniu o nią walczą ... (czytane 199 razy) Ten cudowny dzień jest dla wszystkich rodziców i ich dzieci niezwykłym przeżyciem...Nasz synek w Dniu swojej I Komunii Św. przeszedł sam siebie...właściwie mogę powiedzieć ,że jakby\\\"rozumiał\\\" doniosłość chwili...uskrzydlił nas swym zachowaniem i jako mały prawdziwy chrześcijanin przysporzył nam wielu wzruszeń... (czytane 187 razy) Kochamy zwierzęta...te w leśniczówce były piękne ale jak to Bartek po swojemu powiedział: ( nie uciekały)...dlaczego?Tak trudno wytłumaczyć -dlaczego-gdy ma się do dyspozycji raczki i dotyk by widzieć... Raczki czasem zawodzą, gdyż mięciutka wiewiórka może być miauczącym kotkiem a pyszczek sarenki...np. mordką pieska... :)) (czytane 161 razy) Cudowne chwile dla nas wszystkich gdyż w ( pogoni )za kolegami wydawało się,że Bartka nóżki potrafią nie tylko chodzić ale ,że usiłują biec ...i mimo ,że nie udało się nam nikogo dogonić to chwile te zapadły nam w pamięci i trwają do dzisiaj...:)) Bal naszego synka i jego nieporadne (bieganie) zapaliło nas do działania ,do nieustannych ćwiczeń i rehabilitacji...bo może któregoś dnia nastąpi ta cudowna chwila i sam na własnych nóżkach .... . (czytane 179 razy) |
|||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||
| © Daniel i Ola Grabowscy, 2012 | |||||||||||||||
![]() |
||
![]() |
||
